działo się działo, a matka nic nie zapisała.
Zacznijmy jednak od początku. Sylwestrowo było, oj nawet bardzo. I nie "ą- ę" bynajmnie, bułkę przez bibułkę... tylko sielsko w Koziej Wólce, u G. 31.12. dostaliśmy tel. popołudniu, czy byśmy nie przyjechali. Każdy miał wziąć ze sobą coś do żarcia i do picia. Impra się udała, dzieciatka poległy w łóżkach coś kole czwartej, matka nieco póżniej :))
Od 04.01. kierat szkolno-domowo-przedszkolnym. Ortodonta, alergolog, takie tam - standarcik.
15.01. ferie zimowe. jak się okazało MTS ma 9 dni zaległego urlopu. Zaległ więc w domu i dzierżył wartę przy ognisku domowym. Także JA po prostu wstawałam rano, po 30 min. pobytu w przybytku zwanym łazienką zdawałam się być boska, biegłam na spacerek z psiną i nawet zadowolona wsiadałam do mojego rolls roys'a i mknęłam do pracy z niczym nie zmęconą myślą o spokojnej pracy (ale jak to zwyczaj bywa, bywało różnie). Nie interesowało mnie w co potomstwo się ubierze, o której wstanie, czy zje czy nie zje, jakie bedzie miało humory... Nie moja broszka. Jak dla mnie rewelacja. Timing mnie wykańcza:)))
Ale ferie się skończyły. Do roboty z całym ekwipunkiem. 6:00 rano pobudka, potem poprawianie ideału, 6: 35 śniadam, potem dziecięta, pobudzić do życia, co by w "stand by" nie weszły i heja... Auto nie odpaliło, akumukator się wziął i rozładował. MTS mnie zawozi do pracy. Śmierdzę fajkami - "już zdążyłaś zajarać? następnym razem pojedziesz autobusem" No comments - w tle leci "nasza" piosenka U2 "with or without you". Nasze milczenie jest bardzo wymowne...
Nie cierpię poniedziałków.
Brak komentarzy.
poniedziałek, 22 marca 2010
Licznik odwiedzin: 4138
| « marzec » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 |
| 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 |
| 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 |
| 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 |
| 29 | 30 | 31 | ||||
"Mam z wami 3 Światy i pół Ameryki..." tak mawiała moja mama, kiedy brakowało jej już słów na mnie i mojego brata... Czasami też tak mam, ale tylko czasami :) Mama Sp. z o. o. Prezes Zarządu, wspól...
więcej..."Mam z wami 3 Światy i pół Ameryki..." tak mawiała moja mama, kiedy brakowało jej już słów na mnie i mojego brata... Czasami też tak mam, ale tylko czasami :) Mama Sp. z o. o. Prezes Zarządu, wspólnik i udziałowiec w jednym. Bez prawa do uropu wypoczynkowego i zasiłku chorobowego, za to pracująca w pełnym wymiarze godzin plus bywa i tak, że nadgodziny, nie zawsze sowicie wynagradzana. A gdzie premia?
schowaj...